60-letni motocyklista wpadł w ręce policji po spektakularnej próbie ucieczki, która zakończyła się fiaskiem.
Artur Draśpa
13.09.2024 13:30
Źródło:
KPP Rypin
Mężczyzna nie tylko zignorował polecenie do zatrzymania, ale w szaleńczym tempie próbował zbiec przed pościgiem, ryzykując życie swoje i innych. Gdy policjanci w końcu go złapali, odkryli, że prowadził pod wpływem alkoholu – w organizmie miał niemal 3 promile. Co gorsza, kierowca od dawna miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Rypinie, który najwidoczniej traktował jak mało znaczący szczegół.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze